• Wpisów:75
  • Średnio co: 35 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 11:58
  • Licznik odwiedzin:25 962 / 2733 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
http://paajonk.pinger.pl/m/6305484/150-candy
to Candy u Paaajonka ; p
takie nagrody do wygrania:
1. Wisiorek z damą kameliową - House;
2. Peeling truskawkowy - Joanna;
3. Beżowy cień do powiek - Sensique;
4. Pomarańczowy lakier do paznokci odcień 129 - My Secret.
 

 
biorę udział w konkursie u Mr. Brownstone.
http://shotgunblues.pinger.pl/m/6469534/konkurs

są takie nagrody do wygrania:
- zerówki
- książka ' Ropuchy i randki '
- 3 przypinki
- naszyjnik sowa
- okulary przeciwsłoneczne Top Secret
- GLAMOUR Maj/2011
- kalendarz Hello Kitty
- maskotka NICI
- perfumy Black Star
- baza pod makijaż
- szminka AVON
- musująca kula do kąpieli

Konkurs trwa do 18 czerwca.
Zachęcam do udziału.
ale bym chciała ten naszyjnik bo taki ma Gillian, Perfumy Black Star i tego pluszaczka NICI
 

 
Jak można być takim... hmm...
zakochanym w sobie palantem?
oczywiście mówię o Mr.Idealnym
wczoraj prosił mnie żebyśmy o wszystkim zapomnieli bo on sobie znalazł dziewczynę chyba i nie chce żebym ja jej powiedziała co między nami się działo.
fakt, od początku było mówione że ja z nim NIGDY nie będę ale kurwa jeśli się mnie wstydzi lub coś takiego to nie powinien tego robić, bo mimo iż nie raz byliśmy po trzeźwemu sam na sam to nie chciał mi zaproponować czegoś takiego.
zaczynam powoli wierzyć że on jest na serio zwykłą świnią nie wartą mojej uwagi.
Mam jego dosyć, niech se wsadzi tego jebanego chuja w dupę i zapierdala do Pustej laski!!
  • awatar Szatan<3: wiem że nie warto, ale sama sobie nie umiem tego wmówić... ta jebana miłość jest ślepa i głupia :/
  • awatar Gość: olać gościa. Nie poświęcaj się tak dla niego ! kurwa no. nie warto !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
jutro impreza, sk8 nie wie czy chce na nia isc, ziecinka tez chyba nie idzie a tato z mama chca zobaczyc o 21 czy jestem u determinatora..
ale ja wtedy bede w innej miejscowosc
no zajebiscie..
ale chociaz Mr.Idealny idzie ; p
ale dzisiaj powiedzial cos czego sie nie spodziewalam:
"no, nie chce sie zbyt najebac zeby kontrolowac to co robie i nie dojsc z nikim za daleko"
a po tym spojrzal na mnie, zreszta tak samo jak Sk8, Ganja i Pan K.
nie to nie...
 

 
ale sobie narobilam problemow...
tak, jutro jest calonocne ognisko, ale w zwiazku z tym, ze rodzice nigdy nie pozwoliliby mi pojsc na nie, powiedzialam ze sa urodziny Determinatora...
wec tato powiedzial ze mnie do niej zawiezie, ale ognisko naprawde tam nie jest tylko w innej miejscowosci...
ale jesli Mr.Idealny nie idzie to ja tez nie...
cos sie wymysli, moze pojade do Determinatora, spotkam się tam z Zięcinką i pojedziemy razem na party?
o ile ona w ogóle jedzie..
 

 
siedzę właśnie sobie u mnie w domu z Ganją i nie wiemy co robić ; p
ja myślę o Mr.Idealnym, jak bardzo go pragnę, potrzebuję, nie mogę znieść tego czasu który mogłabym spędzić z nim, a mimo to, nie spędzam
"przy nim, nawet największy niewypał jest jedną z moich najlepszych chwil, bo jest spędzona razem z nim.."
wiem że jestem pojebana, powinnam sobie go odpuścić, ale po prostu nie umiem, to jest zbyt trudne, za wiele poświęciłam żeby teraz to co do niego czuje poszło w niepamięć...
sama na siebie jestem zła że nie potrafie zrozumieć, że NIGDY nie będę z nim..
a szkoda...
ale nie wszystko można mieć, nie zawsze wystarcza upór i chęci
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
dzisiaj mi się kompletnie nic nie chce, chyba że spotkać się z Mr.Idealnym, to jedyny wyjątek : )
juz sama nie wiem co do niego czuje... wydaje mi sie ze go kocham, staram sobie wmowic ze ja nic do niego, ale po prostu nie umiem.. kurwa, co mi jest?
kiedyś myślałam że bujam się w Panu K. i było naormalnie, gdałam jaki on jest słodki itp, a teraz jest zupełnie coś innego..
wiem po prostu że cały czas chce byc przy nim, kazda najlepsza chwile spedzac z nim, a takze kazdy zawod topic z nim w kieliszku..
 

 
Pan A. wlasnie mi oznajmil ze juz nie chce sie ze mna widywac...
no kurwa zajebiscie, wszystko co mam trace w tak krotkim czasie..
to jest na serio dobijajace...
chce mi sie tylko ryczec, jesli to sie nie wyjasni, to chyba sie na serio zdoluje..
ale nie bede sie ciac, obiecalam to sobie, jak i Mr.Idealnemu, Gillian, Sk8 i Ganji
 

 
"czemu jest tak że po nocach płaczę?
w dzień radość, a na noc rozpacze...
nie chce tak dłużej, chcę móc się cieszyć..
bawić się fajnie, po nocach grzeszyć ; p
lecz tylko z tym jednym, innego nie chce
bo to właśnie jemu oddałam me serce.
nie wiem co z nim zrobi.. zabierze? wyrzuci..
ale jak kocha, to wiem że powróci "

oczywiście wierszyk na szybko ; p
 

 
mam dobre wieści!!
Mr.Idealny już chyba nie jest obrażony, a gdzy dzisiaj Pan A. na mnie naskoczył, to razem z Ganją mówili że mam rację i powinien mnie przeprosić
jejku.. on jest taki słodki ; p
nie ma bata, musze z nim być, chce wziąć z nim ślub i mieć 3 dzieci: Lenę, Sandrę i Marcinka
wiem że to pewnie tylko marzenia, ale chciałabym żeby się spełniły....
PROSZĘĘĘ!!
 

 
juz niedlugo wakacje, ale czym do nich blizej coraz bardziej mi sie niczego nie chce
najlepiej spalabym cale dnie i nic innego nie robila oprocz patrzenia na Mr.Idealnego ; p
coś ostatnio się załamuje, spostrzegłam że czym jesteśmy siebie bliżej tym bardziej się od siebie oddalamy
2 miesiące temu calowalismy sie, przytulalismy itp.. ciągle..
po ognisku zaczął byc bardziej skryty a ja się w nim zakochałam..
a teraz kiedy już się zaczęło powoli odbudowywać po namiotach znowu sie spierdoliło i już nawet chyba mnie nie chce widywać..
czym więcej się międz nami dzieje, tym bardziej się od siebie oddalamy..
następnego razu już chyba nie zniosę jak będzie tak dalej.. chyb po następnej imprezie skończymy znajomość jak tak będzie dalej...
ale obiecał mi że przy następnej posuniemy się jeszcze dalej, niż poprzednio..
niby boję się że przez to wszystko się załamie, ale chce być blisko niego..
już kurwa sama nie wiem co o tym myśleć...
 

 
już się nie mogę doczekać wakacji...
mam nadzieję że Mr.Idealny według obietnicy pozwoli mi powtórzyć to co było pod namiotami ; p
będzie zajebiście, kurwa...
musze załatwić wkońcu papiery na obóz do Pobierowa...
 

 
dzisiaj był łachowy dzień...
Mr.Idealny nie chce przez tydzień wychodzić z Domu, Sk8, ja i Ganja robiłyśmy reklamę fajek i chleba...
jedyne teksty jakie zapamiętałam to:
"Viceroye...hahhahaha!!!"
"Mam Udar!!!"
"palenie szkodzi osobom w twoim otoczeniu.. łaahhaaa!! <yaeh, gleba>"
"lubię chleb, chleb, chleb oooch!!, fajny jest i kocham goo!! i z mąkii!"
ale mam zjebaną banię..
czuje że Mr.Idealny obraził się może na mnie albo nie może się ostać po namiotach
 

 
dzisiaj u mnie spała Ganja ; p
spałyśmy do 11...
a poszłyśmy spać o 23, bo wczoraj w nocy pod namiotami raczej mało spałyśmy
coś innego, bardziej ciekawego niż spanie ; p
mimo że spałam 12 godzin dalej mi się chce spać...
i wyglądam strasznie, zaraz pójdę umyć włosy... bo mam takie brzydkie, bez blasku i ciemne...
dobranoc ; p
 

 
o kurrwa...
nie moge uwierzyc ; p
po namiotach czuje sie tak zajebiscie jak nigdy sie jeszcze nie czulam ; p
dla sprostowania nie bzykalam sie z nikim, ale duzo sie dzialo ; p
ale niczego nie zaluje, zajebiscie bylo ; p
napisalabym tutaj dokladnie co sie dzialo, ale kolezanki znaja tego bloga i wiedza ze to ja go prowadze, a obiecalam ze nie powiem co tam sie wydarzylo nikomu ze znajomych ; p
moze kiedys powiem komus, albo ewentualnie zaloze bloga o ktorym zaden znajomy nie bedzie wiedzial ; p
 

 
jak juz napisałam dzisiaj śpimy pod namiotami...
ale zamiast spać w 8 osób śpimy w 4
spię ja, Ganja, Mr.Idealny i Pan A. i może jeszcze pimpuś ; p
będzie zioło, napoje z procentami, fajki...
pierwszy raz zapalę trawke...
już nie moge sie doczekac ; p
juz wiem ze bedzie zajebiscie ; p
śpimy na naszej miejscówce, w "kościele świętej fajki"
to nasza opuszczona budowa, w której mamy melinę ; p
pijemy tam, palimy, śpimy, chodzimy na wagary itp...
za godzine będzie Pan A. i wtedy pójdziemy już na budowę...
ja z Mr.Idealnym i ganją będziemy jarac po raz pierwszy, to po jednej kuli, a Pan A. jara 3 ; p
ale on juz ma 18 lat ; p
napisze jutro co się działo, mam nadzieje ze bedzie o czym opowiadac ; p
 

 
dzisiaj po naszym jednodniowym udawanym związku przyszedł czas na powiedzenie Ganji prawdy i "rozstanie sie" z Mr.Idealnym
nie chce tego robic...
chcialabym zeby tak jak wczoraj, kiedy to zrobil na niby, zapytal sie mnie :
"czy zostaniesz moja droga polowka?"
to było takie słodkie, ale wiem że nieprawdziwe
czemu jak zawsze tylko ja mam byc ciagle smutna..?
namioty sie sypia, moze nawet nic z tego nie bedzie, bo Pan D. nie chce przyjsc, jak nie bedzie jego to nie przyjdzie Pan K. a jak nie bedzie Pana K. to moze nie bezie Sk8, a wtedy nie przyjdzie Gillian, a jak bedzie tam malo osob to nie wiem czy ja z Ganja, Panem A. i Mr.Idealnym bedziemy sie tak dobrze bawic
kurwa, jak zwykle wszyscy rezygnuja na ostania chwile...
ale za to dzisiaj Mr.Idealny obiecal ze dla mnie zaspiewa!!!
to bedzie slodkie ; p
 

 
ktos wrzucil na fecebooka zdjecia Gillian calujacej sie z Panem D.
teraz afera na gg, kto to zrobil..
i tak jak sadzilam wszystkie podejrzenia poszly na mnie
bo Gillian by tego nie wrzucila bo nie ma zdjec na facebooku, Sk8 nie ma nawet facebooka, Pan D. jest jednym z podejrzanych bo jedyny znany nam swiadek wskazal na niegp lub Pana K.
ale potem Pan D. zaczal mnie wyzywac i wszyscy zaczeli sie klocic...
ale to nie ja, bo wczoraj na oczach gillian, Mr.Idealnego i Sk8 akladalam po raz 1 facebooka
a te zdjecia byly widziane z zeszly czwartek
no zajebiscie
 

 
dzisiaj Mr.Idealny, w miesiąc dokładnie po naszym "prawie pierwszym razie" zapytal sie mnie o chodzenie ; p
nie, no zart ; p
ale dzisiaj wkrecamy Ganje ze chodzimy ze soba, a moze jutro jej mowimy ze nie jestesmy ze soba ; p
ale ja nie chce tego jej mowic, bo chce na serio z nim byc!!
ale to nie mozliwe bo on mnie nie chce
ale mam zdjecie jak sie calujemy; p
 

 
jestem właśnie na wagarach u mnie w domu z Mr.Idealnym, Sk8, Gillian i oczywiście jestem tez ja
dowiedziałam sie dużo ciekawych rzeczy, jak ta że Mr.Idealny woli pod namiotami spac z Sk8 bo boi sie że jesli z kims innym to do czegoś dojdzie..
a mam go juz powoli gdzies...
zaczynam zalowac ze zaczelismy tak bardziej razem ze soba sie kolegowac...
niby teraz moze mam zalamke i dlatego tak mysle...
ale zobaczymy co bedzie pod namiotami...
jakos juz mnie przeszla ochota na spanie w jego towarzystwie
mam nadzieje ze bedzie fajnie...
napisze jeszcze potem, teraz mam zbyt wielkiego dola zeby pisac...
wkoncu Mr.Idealny woli byc z Panną D.S a nie ze mną, tylko on nie wie że on ją wcale nie obchodzi...
 

 
Jutro zapowiada sie zajebiscie ; p
idziemy do mnie na wagary ; p
bedzie Pan.D, Pan.K, Mr.Idealny, Gillian, Sk8 i ja ; p
Ale nie mam nawet pomysłu co tu napisać, powiem tylko tyle, ze zamierzam "zapolować" na Mr.Idealnego ; p
Zakochalam sie w nim juz 2 miesiace temu, kiedy pierwszy raz sie z nim pocalowalam...
potem prawie przezylam z nim pierwszy raz, ale to jednak tylko prawie
a szkoda, bo gdyby tylko chcila bez zadnej chwili zastanowienia poszlabym z nim na koniec swiata ; p
mimo tego ze jest zbyt pewny siebie i moze troche zakochany w sobie to jest chyba dla mnie idealny, dlatego na niego mowie "Mr.Idealny".
dobra, juz nie bede was zanudzac moimi historiami...
powiem tylko jedno..:
W PIĄTEK NAMIOTYYYYY!!!
  • awatar Szatan<3: chodzi mi o Darie S. z lesnicy
  • awatar Gillian: @Szatan86: sugerujesz, że ja jestem tą plastikową lalą?
  • awatar Szatan<3: heh ; p wez, on nic do mnie... juz sie o tym dzisiaj przekonalam, bo on woli "plastikowa lale" a nie mnie...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
dzisiaj z Sk8 zmyłyśmy się z WDŻ ; p
a teraz siedzimy i posuwamy lody ; p
znaczy się... no że je jemy...
bez skojarzeń ; p
teraz nam się nudzi, a Patka przeżywa wieeelki zawód nie wiem po cholerę i z jakiej okazji ; p
W PIATEK NAMIOTYYY!!!
juz nie moge sie doczekac, jeszcze tylko Pare dni..
dowiedzialam sie dzisiaj że mr.idealny mnie totalnie zlewa i niby ja sie do niego "przyczepiłam"...
niech wali se pałe i zamknie ryja....
ale jestem zła.... ale i trak chce mi sie tylko z wszystkiego śmiac ; p
dobra, bez zbednych slow....
W PIATEK NAMIOTYYY!!!
 

 
Nie Powiem tu Jak mam na imie, założyłam to tylko po to, żeby móc się wypisać... więc Po prostu, tak jak moje koleżanki mówcie mi szatan...
Hmm... moze tak mam napisac o sobie?
Mam prawie 15 lat, Mieszkam w okolicy Wrocławia, Jaka jestem...?
Na pewno uparta, wredna czasami, wrażliwa, może jestem troche optymistką, ale ze mną nigdy nic nie wiadomo.
raz sie ciesze, za 5 minut płacze... jestem zwariowana, moze troche głupia ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Dobra kończe, może jutro coś napisze