• Wpisów:75
  • Średnio co: 31 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 11:58
  • Licznik odwiedzin:22 408 / 2425 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
ostatnio wiele się nasłuchałam o pisaniu do firm aby móc przetestować ich kosmetyki.
zaciekawiło mnie to, więc napisałam do kilku firm.
pare odpisało że nie daja próbek, a wiekszosc nie odpisała...
więc myślałam że niestety nici z tego, aż do wczoraj..
wieczorem już zasypiałam słuchając guano apes a tu nagle sylwek mi sie wbija do pokoju z listem
od razu się rozbudziłam i zobaczyła że to dość duża, gruba koperta w firmy MINCER
otworzyłam i dostałam piękną niespodziankę
katalog i cennik ich produktów oraz 4 próbki kremów.
niestety sa to kremy przeciwzmarszczkowe więc moja mama się bardzo ucieszyła
niestety nie wrzucę zdjęć ponieważ zgubiłam gdzieś mój adapter więc tylko opisze produkty które dostałam
1.krem półtłusty na dzień i na noc przeciwzmarszczkowy z filtrem UVA/UVB z serii "collagen, ochrona DNA"

http://www.mincer.com.pl/mcr/produkt/krem-poltlusty-na-dzien-i-na-noc-przeciwzmarszczkowy-z-filtrem-uvauvb

2.krem nawilżający do cery z problemami naczynkowymi (z tego moja mamusia cieszy sie najbardziej) z serii "ANTIALLERGIQUE"

http://www.mincer.com.pl/mcr/produkt/krem-nawilzajacy-na-dzien-z-filtrem-uvab

3.liftingująco- wygładzający krem na dzień nawilżający dla cery dojrzałej z serii "KAWIOR medical"

http://www.mincer.com.pl/mcr/produkt/krem-wygladzajaco-liftingujacy-na-dzien

4.ultra-odżywczy. lekki półtłusty krem na dzień i na noc z serii "HYALURON REVITAL"

http://www.mincer.com.pl/mcr/produkt/ultra-odzywczy-lekki-poltlusty-krem-na-dzien-i-noc

strona firmy:http://www.mincer.com.pl/

zobaczymy jak się sprawdzi u mojej mamusi
spodziewam się jeszcze próbek z YVES ROCHER , próbek perfum z PUMY i próbek z ob, a reszta? zobaczy się
 

 
ostatnio sprzątałam moje kosmetyki bo oczywiście jak jestem chora zawsze znajde sobie jakieś zajęcie
zrobiłam wieeeelkiej pudełko z przegródkami na moje kosmetyki.
Ma ono 5 przedziałek:
-kosmetyki do twarzy (pudry, bazy, fluidy, róże, bronzery, rozświetlacze itp..)
-do oczu (cienie, tusze, kredki, eyelinery, bazy, do brwi itp...)
-do ust (pomadki, szminki, błyszczyki)
-do paznokci (lakiery, pilniczki, zmywacze, ozdoby, brokaty, naklejki)
-do włosów i nie tylko(spinki, gumki, opaski, pędzle do makijażu[są w osobnym opakowaniu ale w tej przegródce], mgiełki, perfumy, wsuwki, i takie te..)
i boże aż się przeraziłam że w wielkim pudle(39x28 i wys:19) moje kosmetyki się ledwo mieszczą xd mam ponad 60 lakierów, tam chyba z 3 zmywacze, 2 pudry, 4 fluidy, 1 bronzer, 2 róże, 2 rozświetlacze, z 6 tuszy, troche palet cieni...
no oczywiście kosmetyki których nie uzywam porywa sobie moja mamano ale po co miw sumie one? żeby leżały?
i tak staram się wykorzystywać kosmetyki które się nie sprawdzają u mnie na inne sposoby niż ich przeznaczenie.
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
wygralam w konkursie na stronie http://www.facebook.com/stylizacje.
czekam az dostane nagroe z niecierpliwoscia
nie dosc ze wakacje, pisalam wlasnie z moim bylym ukochanym, MI tez do mnie niedlugo wpada i jeszcze ten konkurs xd
no pelnia szczescia
i cos sie szykuje, nie zdradze co ale po rozmowie z MI mozliwe ze cos sie zmieni..
nie chodzi o bycie razem bo to sie nigdy nie stanie ale pewna sprawa moze duzo zmienic..
mam nadzieje ze na lepsze
  • awatar Szatan<3: dziekuje bardzo :D juz trzeci raz cos wygralam, raz na pingerze, raz w gazecie zestaw kosmetykow a teraz to :D ale sie cieszeee :D
  • awatar sandra , fabyka skojarzeń: życzę jednak szczescia jakby co ;)) zapraszam :**
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
myslalam ze przed tym uciekne..
mylilam sie...
nie wiem czemu ale to do mnie wraca, wspomnienia wracaja ze zdwojona sila..
dlaczego znowu dalam sie w to wciagnac?
czemu jestem taka naiwna..
nie wchodzi sie do tej samej rzeki dwa razy..
czyż nie?
chodza o mnie plotki ze się jeba*am z MI w krzakach..
nieźle..
pol szkoly o tym gada...
az nie chce tam wracac..
ale po tej osobie sie tego nie spodziewalam..
zajebiscie wrecz..
slucham zamuly, od 3 dni nie spie..
płaczę i nic nie jem..
nie chce, nie mam sily na nic..
moj plan jest prosty:
1.zapomnij
2.zyj dalej..
ale to takie trudne
 

 
*1.* Gdzie byłaś 3 godziny temu?
z Ska8 na boisku patrzyłyśmy jak jej paź gra xd

*2.* Czy kiedykolwiek zjadłaś kredkę?
nieee i wole nie próbować

*3.* Czy w odległości 3 metrów od Ciebie jest coś
różowego?
tak, mój tonik w różowym opakowaniu i pudło stare

*4.* Czy masz na sobie skarpetki?
taak

*5.* Czy byłeś w kinie w ciągu ostatnich 5 dni?
nie byłam w kinie chyba od ponad roku

*6.* Czy jest Ci gorąco?
nie jest tak źle

*7.* Co było ostatnią rzeczą, którą miałaś do picia?
pepsi.. ale niestety ciepła

*8.* Co ostatnio jadłaś?
jogurt truskawkowy

*9.* Gdzie byłaś w zeszłym tygodniu w tej chwili?
hmm.. chyba u Piny.

*10.* Kim był ostatni gość w Twoim domu?
Sk8

*11.* Czy tęsknisz za kimś teraz?
taak

*12.* Jakie są twoje plany na dzisiejszy wieczór?
jak co tydzień obejrze jakiś film na kompie.

*13.* Kto ostatnio napisał Ci komentarz na profilu?
tutaj Kasiuula a na np:fcb Wilku

*14.* Co chcesz wiedzieć o przyszłości?
jak mi sie ułoży życie, czego mam się strzec, kto bedzie moją następną miłością, ojj duuzo tego...

*15.* Czy masz na sobie jakieś perfumy, jeżeli tak to jakie?
śmierdziuchy waniliowe Sk8

*16.* Byłaś w tym roku u lekarza?
tak, z 6 razy bo miałam zapalenie oskrzeli, krtani i na testy na alergie.

*17.* Gdzie jest twój najlepszy przyjaciel?
pewnie w domu chociaż kto wie...

*18.* Czy masz opaleniznę?
niestety tak nie lubie byc opalona, uwielbiam byc blada bynajmniej na twarzy...

*19.* Czego teraz słuchasz?
System of a Down- Toxicity

*20.* Czy kolekcjonujesz coś?
lakiery do paznokci

*21.* Kiedy ostatni raz zostałaś zatrzymana przez policje?
nigdy i nie chce miec tej przyjemnosci...

*22.* Czy piłaś kiedyś herbatę przez słomkę ?
wiele razy

*23.* Co ostatnio napisałaś w ostatnim smsie?
"no fajnie, dzieki wielkie chyba ze bedziesz robiła sobie lub andzi ale daj znac jak bd wychodzic"

*24.* Lubisz ostre przyprawy?
luubie

*25.* Kiedy ostatni raz wzięłaś prysznic?
mam wanne ale więc jeśli może to być kiedy ostatni raz się kompałaś to dzisiaj rano.

*26.* Czy jesteś bogata?
zależy w jakim sensie, jeśli materialnym to średnio...

*27.* Jaka jest u Ciebie pogoda?
nawet nawet, słonko świeci i cieeepło

*28.* O której godzinie budzisz się rano?
w dni szkolne o 7 a w dni wolne między 9 a 12

*29.* Jaki film ostatnio widziałaś?
hmmm..Salę Samobójców uwielbiam ten film..

*30.* Jaki masz dzwonek w tel?
eris is my homegirl- shut your mouth and give me the panhandle, mam tylko urywek w którym on śpiewa tak fajnie około 03:20-03:50

*31.* Czy byłaś kiedyś w innym kraju?
tak, w czechach w skalnym mieście.

*32.* Ile masz rodzeństwa?
brata przyrodniego który ma 18 lat i siostrę, tzn córka mojego taty która ma pół roku.

*33.* Komputer stacjonarny czy laptop?
komputer stacjonarny.

*34.* Co planujesz dziś robić?
znależć sens życia i istnienia..

*35.* Kiedy ostatni raz płakałeś?
wczoraj

*36.* Jakie jest twoje ulubione radio?
eskaaa

*37.* Co wolisz? hamburgera czy kebaba?
hmm... chyba hamburgera

*38.* Jaki jest Twój kolor oczu?
coś między piwnym a brązem...

*39.* Co robiłeś o 240 w nocy?
spałam

*40.* Czy masz zwierzęta?
nie, ponieważ mój ojczym nie lubi zwierząt więc nie moge
 

 
11 czerwca minie rok od mojego ostatniego "zbliżenia" z MI.
Nieźle...
no i oczywiście czym to można było uczcić jak nie powtórką?
zdałam sobie sprawe ze jestem pojebana..
i dobrze mi z tym
fajnie było bo był festyn, jak zwykle niczego nie żałuje ale ojj tam xdd
wczoraj sie spotkałam z Panem D. D.L i MI.
D.L to mój kolega z klasy, jest fajny i to bardzo ale no cóż...
nie moja bajka
fajnie było, troche popiłam...
koleżanka zrobiła coś jeszcze gorszego ale no ehh
narazie jeszcze z nim nie pisałam ale musze napisać bo spał u mnie bo rodzicow nie było i nie wiem czy na pociag zdazyl..
masakraaaa
 

 
zmieniam bloga, nie usune tego poniewaz chce jeszcze kiedys tutaj wrocic i przeczytac to..
przypomniec sobie i powiedziec "o kurwa ale ja bylam glupia"
zostałabym na tym blogu, ale 2 moje koleżanki juz znają tego bloga adres a nie chce żeby o moim blogu wiedział ktokolwiek kto mnie zna..
a niech sobie nawet zna ale żeby nie wiedział że to jestem ja.. bede tutaj pisac ale o czyms zupelnie innym...
o ile jeszcze zdaze napisac jakikolwiek post..
 

 
jaka to ja jestem (nie) genialana xdd
chyba juz wiem kto to napisal..
oto sledztwo wykazalo ze najprawdopodobniej jest to....
Pan A.
czemu?
dostalam wiadomosc we wtorek okolo 15 a on zerwal z dziewczyna w poniedzialek..
moze nie jest to wystarczajacy dowod, ale..
w grudniu gadalam z nim to mowil ze zakochal sie w pewnej dziewczynie ale nie moze jej tego powiedziec poki nie rozejdzie sie z Ania..
jesczze malo? mam wiecej..
gadalam wtedy z nim a on powiedzial "no, jest to osoba z twojej wsi" zapytalam o wszystkie moje kolezanki a on na to "nie, to osoba ktora ty jedyna anasz najbardziej" no to pomyslalam.. Gandzia a on na to "nie, ty tylko ty jedyna znasz ja najbardziej ale nigdy nie powiem kto to bo nie mam u niej szans a po za tym nie chce zniszczyc tego co jest miedzy nami"
a potem ogladalismy sale samobojcow tazem i sie przytulalismy i calowalismy xdd
wiec to albo on albo no nie wiem kto...
jeszcze wczoraj z nim pisalam i proponowal mi ze jak przyjedzie "pogadamy o waznej sprawie"..
podobny styl pisania...
no to musi byc on!
a jak nie on to sie poddaje..
  • awatar Kasiuuulaa: hej mam pytanie wiesz jak schudnac z jakies 4kg. ? Bo widziałam napisałas jednej dziewczynie. odpiszesz mi na moim blogu?
  • awatar marzycielka .: hmmm jakby tak popaczeć to całkiem możliwe że to on ;) hmm.. to jest naprawdę bardzo możliwe ;p trzeba poczekać na pewno prędzej czy później się wyjaśni , najważniejsze że są jakieś poszlaki :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
mówicie że to nie jest łańcuszek?
hoze racja...
więc zostaje albo żart albo prawda..
dzisiaj przygaladalam sie chlopakom ze szkoly, chyba zaden na mnie zbyt... podejrzliwie? nie regagowal ani sie nie patrzyl dziwnie...
nie wiem o co chodzi
  • awatar marzycielka .: może to żart może prawda , ja sama nwm co o tym myśleć dziwne to .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
nasz mnie, nie masz co się bać nie jestem jakiś nienormalnym psycholem
15:257
ale niestety nie mogę powiedzieć kim jestem, bo wiem ze nie mam u cb zadnych szans
15:25:32
to gg z ktorego pisze to zrobilem je teraz i zaraz usune jak skoncze pisac, bo moje prawdziwe gg juz masz
15:26:18
obiecuje ze jak napiszesz w realu do mnie i to nie bede sie wypieral tylko powiem ze to rzeczywiscie ja pisalem z dopiero założonego konta
15:26:31
teraz musze spadac, skoro jestes niedostepna
15:26:33
ide na swoje gadu
15:26:35
paaa <cmok2>
dostal ktos kiedys takie cos?
lancuszek?
czy na serio to prawda?
zagubiona...
  • awatar marzycielka .: to na bank nie łańcuszek ale nie wiem czy żart czy serio a jak podejrzewasz 3 osoby to je podejdź sposobem ;D
  • awatar Szatan<3: no walsnie z moim postrzeganiem w szkole (bo zakladam ze to jest ktos wiec mozlie ze ze szkoly albo z tej samej miejscowosci) to mysle ze to zart... chociaz na mysl od razu przychodza mi 3 osoby.. ale nie chce z siebie idiotki zrobic piszac "ejj ty tdo mnie pisales z innego numeru"?
  • awatar enjoy_color: wow. miłe:) chyba, że to żart...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
dzisiaj dzien mialam.. fatalny
zjeb ze szkoly na zawsze pozostanie zjebem ze szkoly.
fakt.
podoba mi sie ktos, dzisiaj gadalam z nim pare razy, siedzialam kolo niego itp..
oczywiscie chlopaky musieli to zauwazyc i juz teksty "noo. nowa dziewczyna?""kiedy slub?jestesmy zaproszeni"
wkurzalo mnie to troche, ale no coz..
chyba on nic takiego do mnie ale no... jak zwykle
weszlam chwile temu na kompa a tu wiadomosc od nieznanego numeru:
"znasz mnie, nie masz co się bać nie jestem jakimś nienormalnym psycholem
15:257
ale niestety nie mogę powiedzieć kim jestem, bo wiem ze nie mam u cb zadnych szans
15:25:32
to gg z ktorego pisze to zrobilem je teraz i zaraz usune jak skoncze pisac, bo moje prawdziwe gg juz masz
15:26:18
obiecuje ze jak napiszesz w realu do mnie i to nie bede sie wypieral tylko powiem ze to rzeczywiscie ja pisalem z dopiero założonego konta
15:26:31
teraz musze spadac, skoro jestes niedostepna
15:26:33
ide na swoje gadu
15:26:35
paaa <cmok2>"
albo to kiepski zart, albo jakis lancuszek, albo.. chuj wie...
jesli to jest prawda top nie zasne dopoki nie dowiem sie kto to jest...
jak myslicie? zart? pomylka? przypadek? czy moze to na serio..?
 

 
dzisiaj przyjezdza radek i adi.
oczywisice zazyczyli sobie babeczki
no a jak to ja kazda okazja do pieczenia jest dobra
wiec juz sa w piekarniku...
zorobilam kokosowe i z dzemem.
po kokosowych zostalo mi troche ciasta...
a oczywiscie szkoda wyrzucic...
wiec... trzeba zrobic nalesniki
dodalam odrobine mleka i wyszedl mi pyszny nalesnik kokosowy, taki gruuby
cos jakby pancake
ale pyyszny
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
nie ma go w domu jest w legnicy.. no trudno, polaze sama ..
nie bd sie ponizac zeby one do mnie wrocily, bo mam ich dosyc ale wiem ze jak czegos bd chcialy to wroca, ale ja ich z powrotem nie przyjme..
 

 
wkoncu upragniony weekend..
zaczelam sie interesowac DIY oraz decoupage
Diy.. nawet nie wiem czemu ale po prostu lubie wykorzystywac stare rzeczy do robienia nowych
a decoupage? mam teraz prace na plastyke obraz metoda decoupage.. i spodobalo mi sie to, oczywiscie jeszcze jestem w tym zielona, ale moze kiedys to sie zmieni
poklocilam sie wczoraj z Pina i Gandzia..
ale no..
Pina z Gandzia mi schowaly gdzies torebke, to sie wkurzylam..
potem pina sie obrazila na mnie za to ze ja opieprzylam.. WTF?
a na koniec tak mnie wkurwila..
stoje sobie kolo lazienki tylem do niej i czekam zeby wejsc bo siedziala tam gandzia, a ta szla do kuchni z naczyniami do umycia..
akurat nie widzialam jej a ta mnie popchnela i poszla dalej..
wkurzylam sie wiec powiedzialam "wiesz, jest takie slowo jak przpraszam lub czy mozesz sie kurwa odsunac?" a ona na to jeszcze kurwa bezczelnie sie wydarla "ojeju.. przecierz nic sie takiego nie stalo!" wkurwilo mnie to, bo nie bedzie do mnie zadna gowniara mlodsza podskakiwac jeszcze z takim bezczelnym tekstem..
wiec bez slowa wyjasnienia wyszlam..
spotkalam po drodze pimpusia i poszlysmy pilnowac jej siostry córeczki, martynki...
okolo 17:50 wyszlysmy i kolo stacji je spotkalysmy...
ja z pimpusiem bylysmy na nie zle wiec nic sie nie odezwalysmy..
uslaszalm tylko od gandzi "gdzie idziecie?"..
"na spacer" odpowiedzial pimpus..
"aha, a nie mozemy isc z wami?" zapytala gandzia..
"no chyba nie.." odpowiedzialam...
ale jak to pimpus zawsze jest porywacza i sie wydarla "tak, teraz sobie kurwa o nas przypomnialyscie? spierdalac w swoja strone a my idziemy w swoja bo mamy was teraz gdzies tak jak wy mialyscie nas"..
sie zmieszaly xd
ale no dobrze powiedziala bo Pimpus dzwonila do Piny a ta nawet nie raczyla kurwa odebrac...
a kiedy ona cos chce to oczywiscie musi to dostac..
za to dzisiaj zostalam sama..
pimpus z pitką pojechały do wro, ja siedze na kompie.. a one? nie wiem, gowno mnie to obchodzi..
zaraz chyba pojde na dwor, nie wiem co bd robic sama wiec moze po artura zadzwonie..
 

 
koniec ferii.. niestety..
juz mam humor zepsuty, chociaz w szkole bylo fajnie...
chlopaki chcieli ze mna ogladac film porno xd
ale nie ważne, dzien sie zapowiadal dobrze, do czasu...
napisala do mnie angelika, widzialam ja tylko dwa razy, bo robilam jej tipsy...
nie jest zbyt piekna, tak wgl to jej zbyt nie znam..
ale no dobra, napisala do mnie co tam itp..
a nagle wyskakuje z tekstem że ona jest dziewczyną M.I.!
nie bujam się juz w nim, łączy nas tylko przyjaźń, ale..
po 1: oklamal mnie, bo gdy sie pytalam czy z nia jest to powiedzial ze nie i nigdy nie bedzie..
po 2: nie bujam sie w nim, jestesmy przyjaciolmi ale jestem o niego tak kurwa zazdrosna ze ja pierdole!
może to jest dziwne, ale po tym wszystkim po prostu czuję zazdrość i to bardzo wielką.
po zdobyciu tej informacji, sie tak wkurwlam ze musialam isc zajarac...
najlepszy przyjaciel mnie oklamuje i jeszcze kurwa z nia jest!
no ja pierdole...
jeszcze gdyby byl z kims innym, najlepiej kogo nie znam to bym to moze odrobinke lepiej zniosla bo bym sie o tym dowiedziala pewnie od niego, a nie od niej...
jestem wsciekla...
  • awatar Szatan<3: jedna to prawda :/ pytalam sie go i tez potwierdzil :/ a co najgorsze? zrezygnowal ze mnie dla niej.. :(
  • awatar marzycielka .: wiem doskonale co czujesz :/ ja też byłam cholernie zazdrosna o takiego chłopaka i to zjebałam... no tak po prostu zjebałam to wszystko ale kiedy się dowiedziałam że on chodzi z taką dziewczyna byłam strasznie wkurwiona :/ a jeszcze jeden dzień temu BŁAGAŁ mnie żebym do niego wróciła....
  • awatar Pani_Kota: Moze Twoj przyjaciel mowil prawde a ona sklamala?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
jestem.. głupia? dziwna? szalona? popierdolona? nieśmiała? ciągle szukająca nadziei...
tak, właśnie.. nadziei.
od 5 dni mam posylwestrowe zapalenie tchawicy..
zajebiście było, chcociaż nie koniecznie powinnam być szczęśliwa z wracania do domu...
oh fuck! przelizac sie z nieznajomym..
masakra
ale było, minęło..
niby byłam pijana, ale to nie wymówka...
dobra, nie ważne...
często się kłócę z moim ojczymem, ostatnio nawet na wigilie chciał mnie uderzyc twarz...
chociaż tutaj moge sie wypisać, więc triche tego będzie...
tak, wróciliśmy około 1 rano od Mojej kuzynki do babci.
pytam się mamy:
-mamo, ale gdzie ja będę spac?
-z babcią A. i Michał na materacu...
a że mam kłopoty z snem, niestety powiedziałam przyczyne awantury..
-ale wiesz mamo, że michał może chrapać, a ja mam kłopoty z snem...
i to był początek..
- co gówniaro, będziesz mojego syna obrażała? nawet jeszcze kurwa spać nie poszła a już narzeka!! trzeba było ja kurwa bardziej rozpieścić, a nie ta mała szmata będzie mojego syna wyzywac! chodz michal, ty spisz kurwa u nas, bo tej sebilce jak zwykle cos musi przeszkadxac!
Michal powiedzial ze on nigdzie nie idzie, a on sie jeszcze bardziej wsciekal...
poszlam do kuchni, rozplakalam sie a cala rodzina zrzucila na mnie cala wine, ze moglam sie nie odzywac, ze wiem ze on jest pijany itp...
ale no to on jest dorosly, on powinien sie zachowywac..
zauwazylam ze ostatnio sam proboje wywolac awantury...
ale dobra, co bylo dalej..
on wchodzi do kuchni, ja placze na podlodze a ten sie dalej wydziera:
-kurwa, nie rycz! myslisz ze ktos sie nad toba zlituje? jesli chcesz zebym sie rozwiodl a twoja matka, to mam cie w dupie i wypierdalaj...
-odczep sie ode mnie!!
tylko krzyknelam, przez lzy...
a on na to:
-jak ty kurwa sie do mnie odzywasz? jakis szacunek mi sie chyba nalezy.. ja ci kurwa dam!
i do mnie wychodzi z piesciami...
nie balam sie..
wiedzialam ze gdyby mnie uderzyl, to wyszla bym z domu i poszla do kuzynki spac..
babcie zaczely go powstrzymywac i poszedl spac.
rozwazam z babcia zebym sie do niej wyprowadzila po koncu roku szkolnego.
czyli moja mama zostanie sama z tym debilem..
  • awatar Julla :3: Jak mi przykro, to takie smutne:( :* 3maj się , napisz do mnie <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
wracalam sobie z sylwestra, szlam przez ulica.
z domu wychodzi 2 kolesi.
jeden sebastian, a drugi mateusz.
nawet ich nie znam, widzialam ich pierwszy raz.
idziemy z ganja spokojnie, a tu nagle do nas podlatuje ten sebastian i sie do nas przytula i nam zyczy szczesliwego nowego roku..
no spoko, najebany pewnie.
podchodzi do mnie z tekstem " dasz mi buziaka" ja na to ze spoko i dalam mu w policzek.
on na to " a w usta" no dobra, dalam mu tego buziaka, a on na to "ale takiego slodkiegoo", no i wpycha mi jezyk..
no spoko, zaczelam sie z nim calowac, wtedy nawet nie wiedzialam jak mial na imie.
patrze, mijaja 2 minuty a ganja tez sie z nim caluje..
ja na to zonk, i wkoncu pytam jak maja na imie..
kurwa, to bylo szalne w chuj xd
przelizac sie z pierwszym napotkanym na ulicy chlopakiem..
zajebiscie xd
ale nie wzielam od niego numeru..
jakos go znajde..
  • awatar Szatan<3: @hejkotku: najebana, po za tym chcialam chociaz raz przezyc cos szalonego
  • awatar marzycielka .: hahaha :D rozjebałaś mnie tym !! xD haa no to widzę że nowy rok jest rozpoczęty bardzo interesująco ! xD powodzenia w znalezieniu go / ich :D
  • awatar hejkotku: albo bylas bardzo pijana albo nie masz do siebie szacunku. sory.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
coś się dzieje dziwnego.
moj najlepszy przyjaciel, A. ciągle jakby mi wysyła sygnały.
i to bardzo wyraźne, bo działa tak, żebym to ja powiedziała czego chcę.
Lecz jesli on zaczyna gierki w podchody, to ja tez sie pobawie.,..
tylko maly problem, ona ma narzeczona.
ale to wcale nie jest taki wielki problem, bo znam logike jego dzialania.
wiem czego on chce i wiem tez, ze on wie czego ja chce.
jedynym bledem jest to, ze nie umiem tego wprost powiedziec, bo wiem ze on wie o co chodzi, ale on a bardzo chce to uslyszec..
ale ja po prostu nie umiem tego powiedziec, wiem ze chcbym nie wiem co napisala, to on i tak to zrozumie, nie wysmieje ani nie oceni, ale po prosu nie umiem
 

 
1. mam juz lepszy humor...
ostatnio zaczęłam po przerwie przez prawie 1 msc gadac ze skate.
2.mysle o wilku, ale juz mnie....
nie no, zartuje mysle o nim ciagle ale juz nie jestem zalamana
3.żyje!!!
 

 
nic sie nie poprawia...
1. nie mam zadnej przyjaciolki...
mam kolezanek pare, ale z nimi moge poszalec, porobic cos fajnego, ale kiedy mam gorsze chwile to i tak ich nie ma przy mnie..
2. dalej mysle o wilku...
masakra...
3.podoba mi sie pewien chlopak.
wiem jak ma na imie, do ktorej klasy chodzi..
dzisiaj kolo niego siedzialam..
czesto sie na mnie patrzy i do mnie usmiecha
ale:
nie znam go zbyt bardzo i boje sie zagadac.
jest ode mnie 2 lata mlodszy.
nie mam pewnie u niego cienia szansy....
niestety
4. ciagle mi smutno,. nie mam na nic sily....
depresja? raczej nie...
dobra, koncze juz to moje uzalanie sie nad soba...
 

 
Tak juz jest, poznajemy nowych ludzi..
niektórzy przychodzą, a inni odchodzą...
niestety, ale co było, nie wróci..
teraz nie mówię o żadnym chłopaku, ale o kimś kto był mi bliski..
a że nie mam komu tego powiedzieć, choć mam teraz mnóstwo koleżanek, to pisze to tutaj.
jeśli nawet TA osoba to przeczyta, pewnie i tak nie będzie widziała że to właśnie o nią chodzi..
ale trudna jest strata tak bliskiej osoby, która cię wspierała, podtrzynywała na duchu..
mogłeś z nią się bawić, szaleć...
a teraz już jej nie ma...
i jej nie odzyskasz...
choćbyś nie wiem jak chciał...
nawet nie wiem czemu odeszła.
ale już tej osoby przy mnie nie ma.
planowaliśmy razem co będzie za 5, 10 lat, co będziemy wtedy robić.
lecz wszystko poszło na marne.
ale nigdy nie zapomnę...
tych pięknych jak i złych chwil właśnie z tą osobą...
Dziękuję i Przepraszam
PS: mimo że ta osoba nawet nie wie że to do niej, ignoruje mnie, i nawet pewnie nie czyta mojego bloga... to po prostu musze się wypisać...
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
zaczęłam robić tipsy żelowe, oto moje ostatnie dzieło:

robiłam je mojej mamusi na wesele ; p
mi się podobały, i mamie też ; p
 

 
czekam aż mi przyjdzie zestaw do tipsów żelowych, który pokazywałam notkę wcześniej.
możliwe że przyjdzie jutro, albo w środę, bo to jest paczka priorytetowa.
jestem strasznie niecierpliwa
 

 
teraz rzadko wchodzę na pingera.
dzisiaj spotkałam się z tatusiem.
na urodzinki kupił mi coś, o czym marzyłam, a mianowicie:
http://allegro.pl/zestaw-lampa-uv-36w-zele-3x15-tipsy-klej-pilnik-i1839825986.html

  • awatar Szatan<3: Kocha, kocha :P ale teraz prezentami wynagradza mi to, ze go nie bylo przez cale moje dziecinstwo..
  • awatar (nie)dostępna ♥: wow zestaw do maniuciuru :D !!!mega <333 takie coś drogie jest ....;) musi Cie kochać :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›